Poczucie humoru ciekawostki
Co to jest poczucie humoru?
To jedna z podstawowych rzeczy, jakie odróżniają ludzi od zwierząt. To umiejętność abstrakcyjnego myślenia i równoczesnego kojarzenia kilku rzeczy, co w efekcie wzbudza reakcję: niewymuszony uśmiech lub śmiech odbiorcy.
Inteligencja
Poczucie humoru ma związek z inteligencją. Im ktoś ma większy iloraz inteligencji – zazwyczaj tym jest większe jego poczucie humoru. Osoba inteligentna (i do tego wykształcona) ma większe poczucie humoru od osoby prostej i niewykształconej. Ma większy zakres wiedzy, zatem jest w stanie więcej rzeczy ze sobą skojarzyć. W dowcipach, anegdotach, tekstach satyrycznych czy komediach występują odwołania do naszej wiedzy, zbitki słów (czasem niekoniecznie polskich) i nie każdy jest w stanie „załapać dowcip” – czyli śmiać się w tym miejscu, w którym twórca chciał, abyśmy się śmieli. To właśnie dla ludzi niezbyt mądrych do tzw. sitcomów dodawany jest śmiech. Dzięki temu każdy wie, kiedy należy się śmiać 😉
Ja nie mam poczucia humoru?!
Niemal każdy z nas twierdzi, że ma duże. I ma rację. Jednak to poczucie humoru u każdego jest inne, ma inne granice i dosyć często kończy się w chwili, gdy jakaś sprawa zaczyna dotyczyć „mnie”. Wtedy, gdy coś ma związek „ze mną” – „mnie” to już nie śmieszy, choć zwykle śmieszy innych. Wyjątkiem są osoby mające dystans do siebie, które potrafią się z siebie śmiać, niezależnie od sytuacji.

Od czego ono zależy?
Nie jest zależne od miejsca zamieszkania, wieku, płci i religii. Inne poczucie humoru mają dzieci, a inne dorośli. Wychowanie w różnych kulturach powoduje odmienność, przynajmniej jeśli chodzi o niektóre sprawy i sytuacje. W religiach i związkach wyznaniowych istnieją tematy tabu powodujące, że coś, co może rozbawić Chrześcijanina, nie bawi już Muzułmanina i odwrotnie (przykład: publikacja karykatur Mahometa w prasie europejskiej i protesty w krajach muzułmańskich).
Poczucie humoru i polityka
Związek poczucia humoru z inteligencją zaczynają rozumieć polscy politycy. W dobrym tonie jest publicznie żartować i równocześnie „puszczać bokiem” żarty na swój temat. Coraz rzadziej politycy interweniują, widząc swoją karykaturę czy czytając dowcip na swój temat. Wiedzą, że mogłoby to spowodować efekt odwrotny od zamierzonego. Po prostu nie chcą uchodzić za ludzi bez poczucia humoru, a więc za osoby o niskim ilorazie inteligencji.
Ciekawostka: Andrzej Lepper często zarzucał innym politykom, że mają słabe poczucie humoru, równocześnie chętnie podkreślając, że jego poczucie humoru jest bardzo wysublimowane, jest na wysokim poziomie, a on sam ma ogromne poczucie humoru. Ale już po chwili na żart dotyczący jego samego, oburzał się, mówiąc że to nie jest zabawne.

Humor to groźna broń
Politycy zaczynają dostrzegać, że humor potrafi być bardzo celną bronią w (nie tylko słownych) potyczkach z adwersarzami politycznymi. Czasem umiejętnie dobrany żart, zjadliwa uwaga, potrafią zbić z tropu nawet doświadczonego polityka i więcej powiedzieć o sprawie, problemie – niż niejedno publiczne przemówienie.
Partia Dobrego Humoru
Mimo poważnej nazwy ta „partia” stara się stronić od polityki i tak naprawdę jest żartem, satyrą na politykę. Grupuje osoby z poczuciem humoru z różnych krajów, które często z polityką nigdy nie miały nic wspólnego. A ponieważ głównym kryterium jest fakt posiadania poczucia humoru (składka członkowska wynosi 3 uśmiechy dziennie), legitymacje członkowskie trafiają do wielu ludzi. Czasami zdarza się, że także z kręgów… politycznych.
Tekst: (c) Szczepan Sadurski / Anegdoty.pl
Zobacz też:
> Partia Dobrego Humoru











Comments are closed