Shopping cart

Magazines cover a wide array subjects, including but not limited to fashion, lifestyle, health, politics, business, Entertainment, sports, science,

historia

Dowcipy o ZSRR i Rosjanach

Lenin banknot dowcipy o ZSRR humor Rosja kawały Rosjanie
Email :62

Żarty i anegdoty o Rosjanach, śmieszne dowcipy o ZSRR. Breżniew, Gorbaczow, rosyjscy żołnierze i naukowcy, KPZR, Afganistan

Ucieczka zająca

Zając ucieka z ZSRR do Polski. Na granicy spotyka go polski zając.
– Dlaczego uciekasz?
– Kastrują wielbłądy!
– Co się martwisz, przecież nie jesteś wielbłądem.
– Tak, ale najpierw kastrują, a potem pytają o pochodzenie.

> Dowcipy o zajaczkach

Radziecki żołnierz i piwo

Żołnierz radziecki ze stacjonującej w Polsce jednostki wchodzi do restauracji i zamawia piwo. Kelnerka przynosi kufel piwa z tekturową podstawką. Po kilku minutach żołnierz znów zamawia piwo. Kelnerka znów przynosi kufel piwa i tekturową podstawkę, bo przyniesionej poprzednio już nie ma. Przy trzecim i czwartym piwie podstawki znów znikają. Piąte piwo kelnerka przynosi już bez podstawki. Rosjanin zdziwiony:
– Wafla uże niet?

> Dowcipy o piwie

Breżniew i Reagan

Rozmawiają Breżniew i Reagan:
– Lubię zbierać kawały, które o mnie opowiadają. Mam już trzy grube zeszyty.
– Ja też zbieram dowcipy na mój temat – mówi Breżniew. – Mam już trzy pełne łagry.

Gorbaczow i Bush

Spotyka się Gorbaczow z Bushem.
– George, chyba niepotrzebnie tak szybko rozbroiliśmy nasz arsenał obronny.
– Święta racja, Gorbi.
Do rozmawiających podchodzi skośnooki facet w mundurze i mówi:
– Koniec widzenia.

Radziecki naukowiec

Szwajcaria. Podczas międzynarodowej konferencji naukowej przed hotelem znaleziono ciało radzieckiego naukowca, który wypadł w nocy przez okno. Ponieważ podejrzenie padło na mieszkającego z denatem amerykańskiego naukowca, zostaje poddany przesłuchaniu.
– Proszę opisać, co robiliście przez ostatnie 24 godziny.
– Wstaliśmy rano. Do drzwi zapukał boy hotelowy i zapytał, co zjemy na śniadanie. Ja – jak to u nas w zwyczaju – zamówiłem hamburgera i Coca Colę, a on – jak to u nich w zwyczaju – pół litra i śledzia. Gdy w południe zastukał boy i zapytał, co zjemy, ja – jak to u nas w zwyczaju – zamówiłem hamburgera i Coca Colę, a on – jak to u nich w zwyczaju – pół litra i śledzia. Wieczorem, gdy zastukał boy, ja – jak to u nas w zwyczaju – zamówiłem hamburgera i Coca Colę, a on – jak to u nich w zwyczaju – pół litra i śledzia. Kiedy w środku nocy ktoś zastukał, ja – jak to u nas w zwyczaju – założyłem szlafrok i otworzyłem drzwi, a on – jak to u nich w zwyczaju – otworzył okno.

matrioszki dowcipy o ZSRR humor Rosja kawały Rosjanie
Dowcipy o ZSRR. Humor Rosja, Rosjanie, kawały

Po III wojnie światowej

Trzecią wojnę światową przeżyli tylko prezydent USA – Ford i sekretarz KC KPZR – Breżniew. Aby rozstrzygnąć, kto wojnę wygra, postanowili rozegrać pojedynek na rewolwery. Strzelają. Breżniew pada martwy. Po chwili słychać jeszcze jeden wystrzał. Tym razem na ziemi leży Ford. Kto go zabił?
– Lenin wiecznie żywy.

Dowcipy o ZSRR: Czołgiści w Afganistanie

W Afganistanie toczy się wojna domowa pomiędzy afgańskimi wojskami reżimowymi, a Mudżachedinami. Powstańcom udaje się unieszkodliwić jeden z rządowych czołgów. Podbiegają do niego. Czołgista afgański otwiera klapę w wieżyczce czołgu i wychodząc z podniesionymi rękami woła:
– Nie strieliajtie, riebiata, nie strieliajtie.
– O kay, boy, o kay – odpowiadają Mudżachedini.

Depesza TASS

Z depeszy agencji TASS: “Wczoraj na Morzu Czarnym zderzył się z górą lodową i zatonął amerykański okręt podwodny. Załogę góry lodowej odznaczono orderem Lenina.”

Trzech Rosjan w pociągu

ZSRR, lata terroru stalinowskiego. Pociągiem jedzie trzech mężczyzn, bojąc odezwać się do siebie.
– Może porozmawialibyśmy – proponuje pierwszy, lecz nikt mu nie odpowiada. – No to może najpierw przedstawmy się sobie, ale żeby było ciekawiej, mówmy swoje nazwiska, jakby to były zagadki. Na przykład moje nazwisko pochodzi od dużego zwierzątka lubiącego miód.
– Miedwiediew – zgadują równocześnie pozostali mężczyźni.
– A moje nazwisko – mówi drugi – pochodzi od zwierzątka, które skacze i lubi marchew.
– Zajcew – zgadują pozostali – a pan?
– Moje nazwisko składa się z dwóch części. Pierwsza to to, jak było u nas przed rewolucją, a druga to to, jak jest teraz.
– Dobrochujew, jesteście aresztowani!

Kto kichnął?

Na zjeździe KPZR ktoś kichnął, zakłócając obrady. Stalin marszczy brwi i pyta:
– Kto kichnął?
Na sali zalega cisza. Funkcjonariusze NKWD wyprowadzają osoby siedzące w pierwszym rzędzie, słychać salwę plutonu egzekucyjnego.
– No, kto kichnął? – znów pyta Stalin
Nadal nikt nie odpowiada. Z sali wyprowadzają drugi rząd, potem trzeci, czwarty… Wreszcie z ostatniego rzędu wstaje trzęsący się staruszek.
– To ja kichnąłem, Józefie Wisarionowiczu.
– Wy?? No to na zdrowie!

Dowcipy o ZSRR i Rosjanach: (c) Anegdoty.pl / Superpress

Zobacz też:
> Dowcipy o strażakach

Comments are closed

Podobne artykuły

error: Najlepsze anegdoty, ciekawostki i dowcipy :-)